Zwykła podróż pociągiem po długim czasie zamknięcia jest jak wycieczka do Disneylandu. Wszystko wydaje się ekscytujące. Fakt majowego zazielenienia się przyrody wywołuje większe wrażenie niż normalnie, przynajmniej w moim odczuciu – krajobraz przesuwający się za oknem podpowiada pozytywne skojarzenia. „Wsiąść do pociągu byle jakiego…” I nawet cena biletu nie jest w stanie zbić mnie z … Czytaj dalej Za utrudnienia przepraszamy!
Oczarowanie majem
„Oczarowanie” to tytuł piosenki, do której muzykę skomponował Fermo Dante Marchetii, a polską wersję tekstu napisał Jonasz Kofta. Wykonał ją natomiast jeden z moich ulubionych artystów, Zbigniew Wodecki. Niniejszy tekst zaczął powstawać 22 maja, a więc w rocznicę śmierci wokalisty. Postanowiłem ten fakt upamiętnić w tytule. Maj to zdecydowanie mój ulubiony miesiąc w roku – … Czytaj dalej Oczarowanie majem
Karmnik dla ptaków
Wydaje mi się, że szczęśliwy człowiek to na przykład ten, który próbuje o poranku skupić myśli nad książką, przy kubku dobrej kawy, ale nie może – w tym samym czasie jego siostra i mama, będąc w tym samym pomieszczeniu, dyskutują o widoku za oknem. A za oknem tarasowym widać trawnik, na którym hałasują ptaki w … Czytaj dalej Karmnik dla ptaków
Pocieszająca myśl
Swego czasu czołowym przedstawicielem nurtu kabaretowego w Polsce był Kabaret Starszych Panów Jeremiego Przybory oraz Jerzego Wasowskiego. Starsi Panowie oparli swoją artystyczną działalność o piosenki satyryczne oraz spektakle, do których zapraszali czołowych polskich wokalistów oraz aktorów teatralnych i filmowych. Pod jednym z nagrań tego kultowego kabaretu, które znalazłem na YT, moją uwagę przykuł pewien komentarz. … Czytaj dalej Pocieszająca myśl
Made in China
Sylwestra 2019/2020 spędziłem pod Tatrami. Zastanawiałem się jak będzie wyglądał rok 2020? Teraz myślę, że może przyszedł pod zakopiańską scenę i zobaczył na własne oczy ludzi, którym zapłacono z publicznych pieniędzy za sceniczne „badziewiaki” – wkurzył się i teraz się mści. Zasłużyliśmy? W drugim tygodniu marca miałem zamiar spotkać się ze znajomą, żeby porozmawiać na … Czytaj dalej Made in China
Serce z betonu
Podczas jednej ze swoich konferencji ks. Pawlukiewicz postawił tezę, że nie patrzymy na świat oczami, tylko sercem. Swoje stanowisko poparł przykładem z meczu piłkarskiego – dwóch piłkarzy równocześnie atakuje piłkę, zderzają się i padają na murawę. Kibice widzą to samo – dwóch zawodników jednocześnie atakujących piłkę. Który sfaulował?
Święty Mikołaj
Rozpoznanie i realizacja życiowej pasji często prowokuje spotkania z absolutnie nietuzinkowymi ludźmi. Dodajmy do tego jeszcze element pozytywnego zaskoczenia, niespodziankę od losu, a życie natychmiast nabierze absolutnie nowego smaku i koloru.
Pracownia 2.0
Dokładnie rok, 2 miesiące i 26 dni po moim pierwszym występie w Pracowni pod Baranami, ponownie stanąłem na deskach tamtejszej sceny. Przyjemnie było tam wrócić w nieco szerszym składzie - w gronie muzyków, z którymi każdy występ wiele dla mnie znaczy.
Samotność Bezdomnych
Okres Bożego Narodzenia obfituje w różne akcje charytatywne. Na gruncie tychże akcji pojawia się między innymi temat troski o bezdomnych. Troska o to, aby nikt w te szczególne dni nie był głodny i samotny.
Mimo drzwi zamkniętych
Ostatnimi czasy zacząłem miewać problemy z wyprostowaniem rąk. Jest to związane z bólem w okolicach zgięć łokciowych. Najmniej ów ból odczuwam podczas stukania w korpoklawiaturę, więc pracować mogę. Nawet chce mi się pracować! Wysiłek fizyczny uwalnia do krwioobiegu pokaźny zasób endorfin, dzięki czemu myśli się znacznie szybciej i znacznie jaśniej.
Ta tapeta tu, tamta tapeta tam
Podobnie jak ludzie, którzy od pierwszej chwili przypadają nam do gustu lub wręcz przeciwnie, tak samo muzyka potrafi natychmiast do siebie przekonać albo szybko zniechęcić do dalszego słuchania. Jednak nawet kiedy nie wsłuchujemy się w nią uważnie, ona nas kształtuje.
Ludzie cywilizowani
Na początku lat siedemdziesiątych reżyser Francis Ford Coppola zrealizował prawdziwe filmowe arcydzieło, w moim odczuciu opus magnum – mam na myśli film pt. „Ojciec Chrzestny”. Jest to opowieść w przeważającej mierze o specyficznym kodeksie gangsterskim, ale znajduje się w niej także wątek miłosny, który przypomina o ważnych kwestiach.
Serce oceanu
Każdy człowiek nosi w sobie jakieś tęsknoty. Czasami są to drobiazgi, jak godzina wyjścia z pracy do domu lub upragniony, zaplanowany wcześniej urlop. Czasami tęsknota wiąże się z ludźmi, których nam brakuje i wtedy może nawet sprawiać ból – istnieje jednak pewna perspektywa, która nadaje jej sens, która jest warta ludzkiej nadziei.
Dobro wraca
Jednym z najbardziej popularnych narzędzi do komunikacji i organizowania pracy w zespole jest Facebook. Sam jestem członkiem około 30 grup, z których większość jest już nieaktywna. Od czasu do czasu moją uwagę przykuwa jedna z nich – grupa wolontariuszy Akademii Przyszłości i Szlachetnej Paczki. Czasami ktoś dzieli się tam budującym doświadczeniem. Pewnego razu natknąłem się … Czytaj dalej Dobro wraca
Ukryte piękno
Pisanie to moja ulubiona forma porządkowania myśli. Zapraszam na krótką, autobiograficzną retrospekcję, jak na przejażdżkę krakowskim autobusem linii 164. W towarzystwie osoby życzliwej i zaufanej, taka podróż może naprawdę podnieść na duchu!
Gdy psuje się samochód, gdy choruje mózg
Czasami na gruncie rozbieżności pomiędzy wiarą katolicką a Kościołem instytucjonalnym, Kościołem wiernych, rodzi się krytyka kończąca się puentą: „Bóg i wiara – tak, Kościół – nie!” Niektórzy posuwają się o krok dalej i mówią: „Bóg i wiara – nie, być dobrym i moralnym człowiekiem – tak!”. Czy wystarczy być w życiu dobrym człowiekiem? Czy katolicyzm jest do tego niepotrzebny?
Krowa
Zdarzyło mi się, pewnego razu, podwozić do Krakowa dwie koleżanki, które znam ze studia wokalnego. Dziewczyny zaczęły inne studia, takie z błogosławioną zniżką studencką i sesją po każdym semestrze dla równowagi. Podczas podróży miała miejsce zabawna sytuacja.
Adam Miauczyński
Jest takie powiedzenie, że w życiu pewne są tylko dwie rzeczy: śmierć i podatki. Ja bym do tych dwóch rzeczy dorzucił jeszcze reklamy w telewizji – czy nie mamy ich już wszyscy serdecznie dość?
„Japonki” na Giewoncie
Róg obfitości to nie był zodyn róg obfitości, ino to była „śklonka niedopitka”, co jom przysposobiył bez zodnyj boskiej interwencji Władek z Sierockiego. Było to na weselu u Hanki Gąsienicy-Panuś i Staska Bachledy-Boronia. A co sie tys na tym weselu dzioło?
U Pana Boga w Krakowie
W ubiegłorocznym sezonie krakowskie powietrze pachniało ciężkimi wyziewami tablicy Mendelejewa, które utknęły w gąszczu betonowych inwestycji typu „Bob – deweloper” i „korpo plus size”. Korytarza powietrznego nie ma w tym mieście od dawna. Czy krakowscy artyści nie ostrzegali nas przed utratą życiodajnego powietrza, zanim będzie za późno?
Kwiaciarnia Przyszłości
Są miejsca, w których o wiele łatwiej jest spotkać ciekawych i wartościowych ludzi. Takim miejscem może być na przykład praca w wolontariacie. Wolontariat to praca za darmo – na pewno w sensie finansowym. Jednak w istocie, człowiek wcale nie zostaje z niczym. Zyskuje coś więcej – coś, czego nie da się przeliczyć na „złotówki”.
Bariera oczywistości
„Cześć synu! Fajnie, że przyjechałeś. Musisz spróbować chleba, bardzo dobry mi wyszedł”. Spróbowałem – chleb mojej mamy zawsze jest bardzo dobry, ale rzeczywiście tym razem smakował szczególnie. Nie jestem do końca pewien, czy to dlatego, że mama tak go pochwaliła, czy to wrażenie wywołane przez walory smakowe?
Nadzieja wbrew nadziei
Nie da się na żadnej skali zmierzyć szczęścia, które promieniuje z człowieka, gdy uświadamia sobie, że już wie z kim chciałby spróbować spędzić resztę życia. Jednak medal ma też drugą stronę – skoro możliwe jest na tym polu ogromne szczęście, możliwy jest też smutek nie do ogarnięcia.
Przyjaźń w kawałku plasteliny
Podobno w wieku 8 miesięcy zjechałem chodzikiem po schodach prowadzących z pierwszego piętra na parter. Schody w moim domu zawsze były zabezpieczone bramką – otworzył mi ją jeden z moich starszych braci. Czasami w duchu zastanawiam się, jak fakt tego wypadku (zamachu?) wpłynął na moją osobowość – oczywiście z przymrużeniem oka. Zastanówmy się jednak na poważnie: jak dzieciństwo może wpłynąć na nasze dorosłe życie?
Rozmowy samochodowe
Czy istnieje coś takiego jak przeznaczenie? Czy ludzie, których spotykamy na swojej drodze są nam z góry pisani?
Dać komuś szansę
Czasami można odnieść wrażenie, że człowiekiem rządzi ślepy los. Dopiero po czasie dostrzegamy rysy jakiejś historii, która miała swój sens – widzimy, że to, co wydawało nam się czarną plamą w życiorysie, stało się w rzeczywistości fragmentem jakiegoś obrazu. Tylko czy będziemy mieli szansę, aby to dostrzec?
Tłum zwieść w czarnej koszuli
„Ktoś znów, wczoraj mówił mi: trzeba przecież kochać coś, by żyć! Mieć gdzieś jakiś własny ląd – choćby o te dziesięć godzin stąd!” Czy obserwując media i portale społecznościowe nie czujemy się czasem wyobcowani? Jakby ten świat zmierzał w kierunku, który kojarzy się wyłącznie z absurdem? Gdzie można się przed tym schować?
Co nas nie zabije
Lubię wracać do sagi „Władca Pierścieni”. Motyw podróży przez szereg zagrożeń, cierpień i problemów, wydaje się być często uniwersalny i bliski człowiekowi. Jak wygląda ta wędrówka?
Nasza klasa
Szkoła średnia to jeden z najważniejszych okresów w życiu – czas intensywnego kształtowania się charakteru i osobowości. Dla jednych są to miłe wspomnienia, inni woleliby o nich zapomnieć. Jednak ten czas szybko mija i rozpoczyna się dorosłość. Co nam wtedy pozostaje?
Chwila, która trwa
Miałem ostatnio okazję słuchać „na żywo” koncertu znanej artystki. W pewnym momencie pod sceną zaroiło się od wyświetlaczy smartfonów. Nie skłamię jeśli powiem, że przynajmniej połowa ludzi wokół mnie nagrywała to, co się działo. Co dzięki temu zyskali? Czy coś ich nie ominęło?
Pomocna dłoń
Dlaczego szukamy w życiu miłości? Dlaczego powinniśmy się strzec nienawiści?
Warsztat
Każde wyjście na scenę niesie z sobą pewien ładunek emocjonalny. Konieczna jest trema związana z oczekiwaniem, ponieważ jest to wykładnik tego, czy człowiekowi zależy. Nie każdy występ to spełnienie marzeń, a jednak wszędzie warto zaśpiewać. Nawet tam, gdzie okoliczności wydają się niesprzyjające. Dlaczego?
Biblioteka
Czytanie książek niewątpliwie rozwija wyobraźnię. Wyobraźnia natomiast jest nam potrzebna, aby móc wczuć się w sytuację ludzi wokół nas. Czy wokół nas jest może ktoś, kto potrzebuje pomocy? Oczywiście możemy być na to obojętni. Jednak pewnego dnia to my możemy potrzebować wsparcia. Czy spotkamy się z obojętnością?
Anioł w Krakowie
Czasami zdarza się, że spotka się dwoje ludzi i jest to tylko to jedno jedyne spotkanie, tylko jedno wyjątkowe wspomnienie. Bywa jednak i tak, że to jedno spotkanie zmienia zupełnie wszystko.
Najlepsze
Niewątpliwie pasja nadaje życiu lepszy smak. Chodzi o to, że z jakiegoś powodu zapomina się o upływającym czasie. Zapomina się o zmartwieniach. Jest się szczęśliwym. Niczego nie brakuje. Nawet jeżeli jest się ostatnim na liście oczekujących.
Smutek czy wyzwanie
Łatwo jest przeżywać szczęście. Kiedy się je odczuwa, nikomu nie trzeba tłumaczyć jak należy się zachowywać. O wiele trudniej jest przeżywać smutek. Gdzie się udajemy, kiedy kończy się nadzieja, kiedy czujemy się puści, gdy nie pozostaje nam już nic?
Sprawiedliwość
Co by było, gdyby każdy z nas dostał od życia tyle samo?
Trudna miłość
Codziennie stykamy się z różnymi ludźmi i wchodzimy z nimi w relacje. Niektórzy są w naszym życiu na stałe, inni będą w nim tylko przez chwilę. Czy wszystkich należy kochać? Jeżeli tak, to jak tego dokonać? Czy wszystkich kocha się tak samo? I co z tym wszystkim może mieć wspólnego wizyta na oddziale ratunkowym?
Potrzeba wiary
Gdy byłem dzieckiem, jednym z moich ulubionych dni tygodnia był ten, w którym rodzice wybierali się na zakupy do hipermarketu. Uwielbiałem ten dzień, ponieważ razem z rodzeństwem zawsze mogliśmy liczyć na prezent, który jest przedmiotem tęsknoty milionów dzieci od pokoleń – czekoladowe jajko niespodziankę popularnej marki. Radość odkrywania tajemnicy – co jest w środku? Wciąż dobrze to pamiętam! Kilka tygodni temu byłem świadkiem sytuacji, w której za pomocą jajka niespodzianki, oprócz zabawki, odkryto coś więcej. Coś, czego nikt się nie spodziewał!
Kazus Piotrusia Pana
Piotruś Pan to postać wymyślona w 1904 roku, przez szkockiego pisarza o nazwisku J. M. Barrie. Chłopiec w poszukiwaniu własnego cienia trafia do mieszkania trójki rodzeństwa: Wandy, Jasia i Michałka. Uczy dzieci latać, a następnie zabiera je do Nibylandii, gdzie toczy potyczki z kapitanem Hakiem, jako herszt bandy zagubionych chłopców. Piotruś Pan potrafi latać, jest psotnikiem, posiada cechy przywódcze i potrafi zjednywać sobie przyjaciół. Jednak najwięcej mówi o Nim pewna deklaracja: chłopiec postanawia nigdy nie dorosnąć.
Pielgrzym
W momencie gdy stało się dla mnie jasne, że nie dostanę się na studia dzienne i w grę wchodzą tylko studia zaoczne, stanąłem przed pytaniem, skąd wziąć na to pieniądze? Długo nie musiałem się głowić, gdyż z pomocą przyszli niezawodni rodzice – miałem ten luksus, że mogłem się skupić na nauce, nie martwiąc się o finanse. W pewnym momencie zaczęło mnie to jednak uwierać, bo jak długo można żyć na „garnuszku” rodziców?
Mowa nienawiści
Całkiem niedawno świat obiegły zdjęcia pożaru „perły Paryża”, jak określa się katedrę Notre Dame. W ostatnich dniach cała Polska żyje strajkiem nauczycieli. Natomiast media krakowskie, jakiś czas temu, podały do publicznej wiadomości wypowiedź abp Marka Jędraszewskiego, który podczas Europejskiego Kongresu Samorządów, wskazał przykład australijskiego kardynała, bp George’a Pell’a, jako przykład łamania praw człowieka – ów duchowny został w swym kraju skazany za pedofilię. Jak się tworzy mowa nienawiści?
Dobre spojrzenie
Mały Książę oswoił lisa, przez co zyskał przyjaciela i nauczyciela. Zamierzając ruszyć w dalszą drogę, musiał przeżyć gorycz rozstania z kimś, kto stał Mu się bliski. Odszedł bogatszy o pewną tajemnicę: „Dobrze patrzy się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.” Owa tajemnica zmienia perspektywę. Co można sercem wypatrzeć?
Lubię wracać
Uwielbiam wracać do mojego domu rodzinnego. Wyprowadziłem się ponad 6 lat temu, przy okazji podjęcia studiów w Krakowie. Wyprowadzka zmienia perspektywę. Pewne rzeczy i sytuacje, które były uciążliwe, albo których się nie doceniało, mieszkając w domu rodzinnym, stają się przedmiotem tęsknoty. Coś, co postrzegałem jako przeszkodę lub niedogodność, w nowym świetle, okazało się być wartością. Czy to nie dziwne?
Słuchaj
Czasami świat wydaje nam się bardzo krzykliwy. Z każdej strony atakują nas różnego rodzaju treści, za pomocą różnych portali informacyjnych. Swoje „trzy grosze” dokładają również Facebook, YouTube, Instagram etc. Można odnieść wrażenie, że każdy musi coś powiedzieć, każdy jest przekonany o swojej racji i każdy jest pewny, że to, co ma zamiar przekazać, jest niezbędne do dalszego funkcjonowania ogółu. Wszyscy „gadają”. A czy ktoś w ogóle słucha?
Praca
Jest kilka momentów, które znacznie zmieniają perspektywę patrzenia na życie. Pierwszy dzień w szkole, pierwsza miłość, pójście na studia. Jednak jedną z najbardziej rozwijających rzeczy jest podjęcie pracy zarobkowej. Zwłaszcza, gdy podpisze się umowę o pracę i człowiek boleśnie przekonuje się o różnicy pomiędzy kwotą brutto a kwotą netto. To naprawdę boli. Jednak praca to nie tylko pieniądze. A zatem co jeszcze?
Zwierzę sceniczne
Niewątpliwie dla lepszego rozwoju powinniśmy się otaczać odpowiednimi ludźmi, nastawionymi na ten sam lub podobny kierunek. Będąc biznesmenami powinniśmy szukać wydarzeń, podczas których spotkamy innych biznesmenów. Dobrzy księża powinni szukać kontaktu z innymi dobrymi księżmi. Dobry polityk powinien się otaczać innymi dobrymi politykami, jeśli chce się rozwijać dla dobra wyborców. Wszyscy potrzebujemy pozytywnych przykładów. Jednak czasami i z tych negatywnych można wysnuć pożyteczne refleksje.
Pracownia
Każde wyjście na scenę to dla mnie fantastyczne emocje. Najgorsze jest czekanie na swoją kolej. Jednak bez tego nie byłoby czasu na tremę, a trema jest tym czego potrzebuje człowiek na scenie, żeby wyzwolić z siebie cały warsztat jaki ma, jeśli go ma. Moje doświadczenia sceniczne nie są zbyt imponujące, ale też nie jest tak, że nie mam się czym pochwalić. Zdarzyło mi się wystąpić z dwoma wymagającymi utworami w pobliżu legendarnego miejsca. A komu na tym zależało?
Odsłonić kawałek nieba
Jednym z najlepszych, moim zdaniem, okresów w historii polskiej sceny muzycznej, był reżim „żelaznej kurtyny”. Blok wschodni funkcjonował w systemie komunistycznym, jakby pod hermetycznym kloszem, a władza pieczołowicie „strzegła” obywateli przed zgubnym kapitalizmem „zachodu”. Propaganda i gospodarka centralnie sterowana uprzykrzała życie prostemu człowiekowi. Z czasem naturalnie zrodziła się potrzeba wytchnienia od tego wariactwa. Był to czas niezwykłych zespołów i wspaniałych twórców, wśród których talentem pisarskim wyprzedzała swoją epokę pewna kobieta.
Psi Wolontariusz
Jest takie powiedzenie: „człowiek człowiekowi wilkiem”. Jest to pewne krzywdzące uogólnienie, ale prawdę powiedziawszy ciężko się dziwić, że znajduje często swoje zastosowanie. Istnieją bowiem ludzie, którzy nie dbają nie tylko o drugiego człowieka, ale mają w pogardzie także los zwierząt, traktując je jak przedmioty. Na szczęście są też inni ludzie, którzy odnajdują swoją misję w wyrównywaniu ich szans na godne życie. Miałem szczęście poznać jedną z takich osób – kim jest Psi Wolontariusz i co zrobił dla niejakiej Daisy?

















































